Huragan jak Holandia
Jeżeli uczestnicy tego spotkania oglądali w sobotni wieczór transmisję
eliminacyjnego meczu Czechy-Holandia, musieli przeżywać swoiste deja-vu.
Oba wydarzenia, zachowując oczywiście odpowiednią skalę, miały niemal identyczny przebieg. Nawet bramki padały mniej więcej w tym samym czasie.